Dla Anny
Jesteś tym Morzem Śródziemnym
Jak ono lądem wokół
Moimi otoczona ramionami
Falujesz lecz przypływy odpływy
Nie dla Ciebie – Tobie wystarczy
Szept pieszczonego zieloną wodą piasku
Jesteś tą Wyspą otoczoną bezmiarem
Obmywaną co wieczór lazurowym spojrzeniem
Dłonie jak fale suną po twoim ciele
Po czym spłoszone kryją się w jaskiniach
Jesteśmy niebem nad tym wszystkim
Migocą gwiazdy, oddala się wieczór
Kontury wzgórz, szelesty cykad
Wyspy i morza i wszystko tak blisko
Tekst Marek Mżyk
Posted in: Notes
