Menu
Jajeczko wpadło jej w szczelinie

Jajeczko wpadło jej w szczelinie

Obecnie czytam najnowszą książkę Joanny Bator „Wyspa Łza”

Znalazłam tam opowieść która bardzo mnie ujęła i postanowiłam zamieścić tutaj cytat z niej.

To stara cejlońska opowieści która dotyczy przepiórki”

„ … biedaczka jajeczko przepadło jej w szczelinie.

Nie mogła go wydostać o własnych siłach i ruszyła w drogę, by odnaleźć sposób na odzyskanie tego co utraciła.

Najpierw poprosił murarza, by rozbił skałę, ale odmówił.

Pobiegła wiec do świni, by stratowała ryżowe pole murarza, ale ta też powiedziała przepiórce nie.

Zwrócił się wiec do kolczastego bluszczu, aby pokuł świnię, ale i ten odmówił.

Przepiórka poprosiła więc ogień, by spalił bluszcz który nie chciał pokłuć świni, która nie chciała stratować ryżowego pola murarza, który odmówił wydobycia jajeczka ze skalnej szczeliny, ale ogień także nie chciał jej pomóc.

Przepiórka poleciała nad staw i poprosiła, by zalał ogień, ale ten też nie zgodził się spełnić jej prośby.

Następny był słoń którego przepiórka próbowała namówić, by zmącił wodę w stawie, ale nie chciał i wrócił do objadania się bananami.

Przepiórka poprosiła wiec mysz, by połaskotała słonia, ale ta nie miała zamiaru ulec jej prośbie.

Przepiórka udała się zatem do kota i poprosił, by złapał mysz, która nie chciała połaskotać słonia, który …

 

A kot na to jak na lato i ruszył w pogoń za myszą bo taka jest kocia natura.

Mysz wbiegła na nogę słonia,

słoń zmącił wodę w stawie,

który wystąpił z brzegów i zgasił ogień,

ale zanim to się stało zapłonął od iskry bluszcz i ukuł świnię,

która stratował pole ryżowe murarza,

a ten w końcu wykuł dziurę w skale i uwolnił przepiórcze jajo.

 

Morał ?

 

Po tak długich poszukiwaniach byłoby już lepiej, gdyby przepiórka przestała się łudzić, że stworzenia spotkane po drodze mają dokładnie to, czego potrzebuje, i pomogą jej znaleźć to,  co utrąciła.

 

I wszystko, na co może liczyć to szczęśliwy zbieg okoliczności…. „

 

Joanna Bator „Wyspa Łza”

Może Cię również zainteresować:
Kim pan jest? Nieznajomym – odpowiedział. Nieznajomym, to znaczy nieznanym. Komu nieznaną? Sobie? Innym? Niektórym?
Świat który nas otacza cały czas się zmienia. Liczymy minuty a nie liczymy na ludzi.
Jutro poniedziałek więc tekst  na miejscu 🙂 Jego autor od niedawna znalazła się w kręgu
21:20 , 04/04/15 Możliwość komentowania Jajeczko wpadło jej w szczelinie została wyłączona